niedziela, 22 listopada 2015

S.N.Z Rozdział 2 Kolejny Idiota

Rozdział drugi:
Kolejny idiota

***

W dniu w którym Kouyou zapoznał się z Danielle, kilka godzin później postanowił przedstawić jej Akire. Sympatycznego chłopaka, z krótkimi włosami i dość ciemną karnacją siedzącego w tym samym rzędzie kilka ławek dalej.
-Ue-chan to Danielle. Daisy to Akira Suzuki.-powiedział Takashima.
-Miło mi.-powiedział chłopak z szerokim uśmiechem na widok dziewczyny.
Nie za wysoka, chudziutka, z długimi włosami, dużymi czarnymi oczami, owalną twarzą, idealnie wyprofilowanym noskiem i malinowymi ustami.
-Mi też.-burknęła, uśmiechając się delikatnie i ukazując przy tym dwa zagłębienia w policzkach.
-Ale masz urocze dołeczki!-krzyknął Takashima, podszczypując policzek brunetki.
-Weź tą łapę z mojej twarzy, błagam.-warknęła Danielle.
-Daisy jest od nas młodsza o trzy lata i nie dawno przeprowadziła się tutaj.
-Naprawdę? Gdzie wcześniej mieszkałaś?-zapytał Suzuki.
-Trochę w Seulu, trochę w Pekinie, trochę w Londynie i przez ostatnie kilka miesięcy w Mie.
-Wow musisz znać dużo języków.
-No a ty ledwo po naszemu dukasz.-zaśmiał się Kou-No już, już Ue-chan nie denerwuj się.
-Siedź cicho.-westchnął Akira, powracając do rozmowy z Danielle-Jak ci się mieszkało w Londynie? Anglia i Japonia strasznie się różnią.
-W sumie to nie było, tak źle. Jeździłam do Anglii do rodziny od małego, więc rozumiesz... byłam już przyzwyczajona.
-Też kiedyś chciałbym polecieć do Europy, ale angielski.-pokręcił głową, to nie moja bajka-Interesujesz się czymś?
-Piłką i muzyką. Zwłaszcza zespołami rockowymi, nożną i koszykówką.
W tym momencie Suzuki miał ochotę, zacząć skakać z radości. Nareszcie jakaś dziewczyna, która nie interesowała się księżniczkami i byciem uroczą.
-Naprawdę?
-X-Japan i Luna Sea?-dopytywał Takashima.
Dziewczyna kiwnęła głową i szerzej się uśmiechnęła. Może być naprawdę fajnie.
Gdyby tylko byli w mniej publicznym miejsu Akira i Kouyou odtańczyliby taniec szczęścia. 

~~~
Z lekkim opóźnieniem, ale jest. Może trochę krótki, trochę cienki, ale przeżywam kryzys twórczy. Ehhh to wszystko przez średniowieczną Polskę i test powtórzeniowy z historii... A miało się te 5 na koniec... Czuję się czasami taka tępa...kekeke

 

1 komentarz:

  1. Ciekawe opowiadanie ale miałabym malutką prośbę. Czy mogłabyś robić większe odstępny od kolejnego zdania bo troszkę ciężko się czyta.

    OdpowiedzUsuń